piątek, 12 lipca 2013

Rozdział 1

Zawsze miałaś nadzieje że twoje życie będzie niezwykłe , że spotkasz swoich idoli, będziesz robić to co kochasz , a w przyszłości zostaniesz aktorką .To były twoje marzenia nikt o nich nie wiedział nawet twoja mama. Ona chciała żebyś w niedalekiej przyszłości osiągnęła tyle co ona. Zawsze dopasowywałaś się do tego co chcieli inni. Ale w swoje 15-naste urodziny postanowiłaś ze ten rok będzie niezwykły będziesz podążać za swoimi marzeniami. A to był dopiero początek...

           Twoja rodzina pochodziła z Anglii, ale od dzieciństwa mieszkałaś w Polsce. Twój tata umarł 2 lata temu na raka wątroby więc została ci tylko mama .

           Był luty, ten dzień był jak każdy inny. Wstałaś jak zawsze o 6.30. Zeszłaś na dół gdzie w całej kuchni unosił się zapach świeżo usmażonych naleśników. Twoja mama. robiła najlepsze na całym świecie , to było twoje ulubione danie. Twoja mam była prawnikiem, dużo pracowała abyś miała co tylko zechcesz; ale zawsze gdy ją o coś poprosiłaś znajdowała dla ciebie czas. Gdy tylko weszłaś do kuchni przywitała cie uśmiechem, podała naleśniki do stołu przy którym usiadłaś po czym powiedziała:
- Dzień dobry Skarbie !!! Jak ci się spało???- po czym dała ci buziaka w policzek
odwzajemniłaś uśmiech po czym  odpowiedziałaś :
- Dzień dobry, dobrze.
Gdy już zjadłaś śniadanie poszłaś do swojego pokoju ubrać się i umalować .Ubrałaś się w to :




Rzęsy pociągnęłaś lekko tuszem a włosy związałaś w niechlujnego koka. Wzięłaś torbę z łóżka i zeszłaś do salonu w którym czekałaś aż przyjdzie po ciebie Victoria. Nie czekałaś długo bo po chwili usłyszałaś dzwonek do drzwi. Otworzyłaś je i wpuściłaś  przyjaciółkę do środka, była ona ubrana w to:


Wzięłaś swój iPhone, założyłaś torbę na ramię i wyszłyście z twojego domu . Poszłyście na autobus, przystanek znajdował się zaledwie 5 minut drogi pieszo od twojego domu. O mało co  się nie spóźniłyście na autobus. Kupiłyście bilety u kierowcy i udałyście się na koniec autobusu gdzie było wolne miejsce. Do szkoły dojechałyście po 15 minutach . dzisiaj miałyście tylko 6 lekcji. Udałyście się pod klasę gdzie waszą pierwszą lekcją była matematyka. Gry weszłaś do klasy pomyślałaś:

"Dzień jak co dzień, przecież nic ciekawego nie może się wydążyć  . A może jednak ?"

Nagle dostałaś SMS-a. odblokowałaś telefon i na wyświetlaczu zobaczyłaś że to od twojej mamy, po czym przeczytałaś :

"Jak przyjdziesz do domu odgrzej sobie obiad, jest w lodówce, wrócę późno. Mam dla ciebie niespodziankę :) Kocham Cię <3 "
     
Po czym odpisałaś :

" OK> :) Jaką ? ja ciebie też <3 <3 "

               Nie minęło 5 minut jak dostałaś kolejnego SMS-a:

"Dowiesz się jak wrócę ok. 20.00 Miłego dnia"

Następnie napisałaś:

"Już się nie omeg doczekać, dziękuje i nawzajem"

               Już myślałaś że matematyk zabierze ci telefon ale tego nie zrobił. W tej chwili  przypomniałaś sobie co pomyślałaś gdy wchodziłaś do klasy, a do głowy przyszła ci kolejna myśl:

"Teraz ten dzień może stać się wyjątkowy" 

                   Zadzwonił dzwonek. Wyszłaś z klasy  wraz z Victorią i opowiedziałaś jej o SMS- ie który dostałaś od mamy. Była ona podekscytowana tak jak ty ta niespodzianką .

* po  lekcjach *

               Wraz z Victorią  szłaś na autobus i rozmawiałyście co to może być za niespodzianka. Wsiadłyście do autobusu, jechał on ok. 15 minut po czym podjechał pod twój dom. Pożegnałaś się z przyjaciółką. Wysiadłaś   i skierowałaś się  się ku drzwiom twojego domu. Wyciągnęłaś  klucze z torby otworzyłaś drzwi, rozebrałaś się , zostawiłaś torbę w holl'u i poszłaś do kuchni. W lodówce była twoja ulubiona zupa pomidorowa i spaghetti. Zaczęłaś odgrzewać obiad a w miedzy czasie włączyłaś telewizor na 4fun'ie właśnie leciało OWOA więc zaczęłaś wykonywać ten taniec który One Direction wykonuje w teledysku. Gdy w drzwiach pojawiła się twoja mama i powiedziała zwijając się ze śmiechu:
-  Hahahaah...... Szef wypuścił mnie wcześniej do domu........hahahah bo skończyłam już swoją pracę na dzisiaj.
- Hahahah .... super a więc jaka to niespodzianka ????
-  Dowiesz się jak zjesz - powiedziała twoja mama  i poszła się przebrać.
 - No OK.








--------------------------------------------------------------------------------------------------------
I jak się podoba??? Jak myślicie co to będzie za niespodzianka???

 Juto może dodam 2 rozdział

czytasz =komentujesz

8 komentarzy:

  1. Świetny Imagin bardzo mi sie spodobał choć to dopiero początek.. Nie moge sie doczekać następnego <3 <3 <3 ;***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. troche się nad nim pomęczyłam ale dziękuje :P

      Usuń
  2. Jest Super ! Tak dalej !! Czekamm : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Chujowy !!! Darcy debilko to nie imię tylko nazwisko!! :///

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Darcy to imię i nazwisko :)

      Usuń
    2. Odczep się od niej!Ona pisze co chce i nazywa bohaterów jak jej się podoba!

      Usuń